Efektowne wychodzą zdjęcia wykonane nocą, gdy fotografujemy jasno świecące obiekty, oświetlone przedmioty światłem latarni, lub po prostu miasta. Poruszające się światła i obiekty tworzą ciekawe i niepowtarzalne wzory.
Najlepsza porą na zdjęcia jest zmierzch lub przed świtem. Można oczywiście robić fotki w środku nocy, ale pozbawimy przedmioty szczegółów. Perfekcyjne, ostre i nasycone wyraźnymi szczegółami zdjęcia wychodzą w chłodną noc, gdy powietrze jest czystsze niż w porze letniej. Ponadto światło otoczenia jest zdecydowanie mocniejsze – biel śniegu odbijając światło czyni obiekty wyraźniejszymi. Optymalnie jest wybrać przedmiot oświetlony równomiernie lub po prostu ciekawie. Warto też fotografować odbicia budynków i świateł w wodzie – np. przepływającej obok rzece. Poruszające się fale dają ciekawe, rozmazane odbicia świateł. Ruchome światła, na przykład reflektory samochodów, utworzą ciągłe świetlne linie. Fotografia nocą z pomocą aparatu cyfrowego to doskonała zabawa i ciekawe doświadczenie. Aparat taki rejestruje o wiele więcej niż jest w stanie zobaczyć ludzkie oko, ponieważ rejestruje na jednym ujęciu przedział czasu często kilkudziesięciu sekundowy. Dzięki cyfrówce mamy możliwość od razu ocenić efekty swojej pracy i poprawić ujęcie, jeżeli coś jest nie tak. Noc charakteryzuje niedoświetlenie fotografowanych obiektów, w takiej sytuacji należy użyć lampy błyskowej i większej czułości ISO. Potrzebny jest również dłuższy czas naświetlania (nawet do kilkunastu sekund). Przez ten cały czas obraz jest rejestrowany i „wchłaniany” przez obiektyw w matrycę CCD. Fotografując w całkowitej ciemności aparatem cyfrowym mamy szanse uchwycić wyraźny obraz. Fotografia klasyczna nie daje nam tej możliwości. Bardzo przydatny okazuje się sprzęt z autowyzwalaczem umieszczony na statywie. Aby zredukować efekt szumów ważne jest, aby aparat był możliwie jak najbardziej schłodzony.