Kilka porad jak fotografować rośliny, nie tylko dla botaników, bo każdy lubi uwieczniać otaczającą nas piękność.
Niewielkie kwiaty i owady można fotografować tak, aby na zdjęciu ukazywały się w naturalnej wielkości. Można też posłużyć się makrofotografią, wtedy obiekt na zdjęciu jest większy niż w rzeczywistości. Dla naszej wygody dobry byłby aparat z wewnętrznym pomiarem światła, z możliwością wymiany obiektywu, dołączania pierścieni pośrednich lub mieszka. Nie można zapomnieć o aparatach średnioformatowych, przy pomocy których możemy uzyskać zdjęcia wysokiej jakości. Film o każdej czułości będzie dobry, polecany jednak jest o czułości 100 lub nawet mniej czuły, aby był bardziej kontrastowy i dawał na odbitce mniejsze ziarno. Zbliżenia uwydatniają wszelki ruch rośliny, dlatego aby zdjęcie było ostre, najlepiej wykonać je w bezwietrzny dzień. Zbliżenia można robić za pomocą obiektywu o zmiennej ogniskowej z funkcją macro. Jeśli fotografujemy w ostrym słońcu należy użyć osłony obiektywu. Udogodnieniem jest używanie statywu który unieruchomi aparat oraz wężyk dzięki któremu można uniknąć wstrząsów w czasie zwalniania migawki. Kwiaty można fotografować z góry, z boku – jak nam się podoba. Kiedy mamy już odpowiednie ujęcie – rozstawiamy statyw, do aparatu wkręcamy wężyk i rozpoczynamy ustawianie parametrów naświetlania, czyli przysłonę i czas naświetlania. Kiedy chcemy uzyskać tło rozmazane należy przy ustawianiu przesłony pozostawić duży otwór, uzyskamy również małą głębię ostrości. Jeżeli zaś fotografujemy grupę kwiatów to otwór przysłony musi być mniejszy aby uzyskać duża głębię ostrości .Gdy słońce świeci zza fotografowanego obiektu – ładnie prześwieca przez cienkie liście i płatki, światło boczne wydobywa fakturę szorstkich powierzchni. Aby skierować część światła na ocienione partie, można posłużyć się białą kartką. Aby zdjęcie wyszło najlepiej ważne jest aby usunąć z otoczenia obiektu niepotrzebne lub rozpraszające uwagę przedmioty, takie jak wysokie trawy, kamienie lub suche gałązki.